1. Wprowadzenie.
Witamy użytkownika programu Smabi! Cieszy nas fakt, że nasz
produkt budzi coraz szersze zainteresowanie.
Program obsługi sprzedaży, który zdecydowali się Państwo
przynajmniej przetestować (a być może używać stale), nie został
napisany jako "klon" jakiejkolwiek aplikacji znajdującej się już
na rynku. Większość z nich - naszym skromnym zdaniem - aczkolwiek
spełnia swoje zadanie, to jednak stwarza wrażenie, jakby była
pisana dla księgowego, na co wskazuje daleko posunięta
formalizacja większości dostępnych operacji (np. aby móc sprzedać
jakikolwiek towar, użytkownik najpierw musi KONIECZNIE wprowadzić
go na magazyn, aby móc wystawić fakturę na jakiekolwiek usługi,
KONIECZNIE muszą one najpierw znaleźć się w pliku cennika itd.).
Nasz program ma nieco inną "filozofię" współpracy
z użytkownikiem - głównym jego celem jest ułatwienie prowadzenia
działu sprzedaży małej firmy (często przecież po prostu
jednoosobowej), stąd też główny nacisk w procesie projektowania
programu położony został na łatwość obsługi oraz intuicyjność
przechodzenia z jednych operacji do drugich. Pragnęliśmy
jednocześnie uniknąć zbytnio rozgałęzionego systemu menu niższego
poziomu, co w przypadku wielu innych programów wydłuża czas
dokonania oczekiwanej operacji, zamieniając proces sprzedaży
w "klepanie w klawiaturę" bądź "klikanie po ekranie". Wychodzimy
z założenia, że użytkownik programu obsługi sprzedaży nie tyle
jest zainteresowany samym programem jako takim, co właśnie samą
operacją sprzedaży, w której program ma możliwie dużo pomagać,
nie angażując zbytnio czasu i uwagi operatora.
Tu mała dygresja: jedna z nadesłanych nam opinii o programie
zawierała m.in. słowa: "...interfejs użytkownika, mimo swej
prostoty, byłby do przyjęcia...". Pragnęlibyśmy w tym miejscu
jasno stwierdzić: wspomniana prostota interfejsu użytkownika nie
jest ani przypadkiem, ani nie wynika z (domniemanego?) wczesnego
etapu rozwoju programu - słowem, nie jest to żadna "niedoróbka",
tylko po prostu tak ma być. I skoro interfejs faktycznie jest
(jak to stwierdził "recenzent") nieskomplikowany, to znaczy, że
w rzeczy samej przynajmniej jeden z celów stawianych sobie przez
autora został osiągnięty. A więc nie "mimo prostego interfejsu",
tylko "dzięki prostemu interfejsowi". Choć miłośników (są tacy?)
skomplikowanych, wielopoziomowych, zawiłych i czasochłonnych w
obsłudze interfejsów użytkownika być może nieco tym rozczarujemy,
to ostatecznie wybór oprogramowania na rynku jest na tyle duży,
że każdy jest w stanie znaleźć coś dla siebie.
Jedną z głównych zasad, rządzących pracą z naszym programem,
jest zawężenie "roboczego" zestawu informacji tylko do takiego
zbioru, który jest nam w danej chwili potrzebny. Przykładowo:
chcąc przejrzeć wierzytelności naszej firmy, nie musimy
przeglądać całości faktur; wystarczą nam tylko te, które nie
zostały oznaczone, że należności z ich wystawienia wynikające
zostały przez odbiorców popłacone. Dzięki takiej selekcji
niezbędnego nam w danej chwili materiału szybciej wykonamy
zamierzone operacje. W dalszej części instrukcji taki wybrany
przez nas zestaw informacji będzie nazywany krótko "obszarem
roboczym". Oczywiście, możemy także "rozciągnąć" bieżący obszar
roboczy na całość zawartości bazy danych, jeśli zajdzie potrzeba.
Co różni wersję demonstracyjną programu - jeśli takową akurat
Państwo testują - od wersji "pełnej" (tj. handlowej)?
Ogólnie rzecz biorąc, różnice są następujące:
- niektóre pola dokumentów przy wydruku wypełniane są tekstem
sygnalizującym pracę z wersją demonstracyjną (np. pola "tytuł
zapłaty" druków wpłat/przelewów - w wersji handlowej oczywiście
pola te są wypełnianie przez operatora)
- czas korzystania z dema jest ograniczony (któregoś dnia demo
"zepsuje się" nie pozwalając na uruchomienie - trzeba wtedy
pobrać od nas nowe)
-
wersje demo nie drukują (tam, gdzie to zwykle jest wymagane
- np. na fakturach) kwot słownie, zastępując je formułką
"tylko w wersji handlowej" (wersja handlowa podaje kwotę słownie
odmieniając liczebniki, tj. np. sumę 139,10 zł. poda jako:
"sto trzydzieści dziewięć 10/100")
Poza powyższym, aktualna wersja handlowa może być wzbogacona
o możliwości, których ta demonstracyjna - na etapie jej
przygotowywania - mogła jeszcze nie mieć (jeśli została
przygotowana wcześniej od bieżącego wydania aktualnie dostępnej
wersji handlowej), lub usunięte pewne niedostatki, jeśli takowe
zostały w międzyczasie stwierdzone.
Osobom zainteresowanym wykorzystaniem naszego programu w swojej
praktyce zawodowej podpowiadamy, że korzystając z dema mogą -
jeszcze przed złożeniem zamówienia na wersję "pełną" - już
wcześniej przygotować swoją roboczą bazę danych; po otrzymaniu
wersji "pełnej" instalacja ograniczy się jedynie do wymiany
"binarki" programu, choć najprościej chyba będzie wykonać (jako
'root', rzecz jasna): 'rpm -i --force nazwa_pakietu_ze_smabim.rpm'
Plik niniejsza instrukcji, znajdujący się w katalogu
/usr/share/doc/smabi - o nazwie instrukcja.txt - najkorzystniej
byłoby chyba wydrukować. Jeśli mamy prawidłowo ustawioną
drukarkę, wydrukujmy zawartość instrukcji poleceniem stosownym
dla używanego przez nas demona wydruku.
1.1. Uwagi n/t pracy z programem w trybie graficznym.
Począwszy od wersji 1.7 program wyposażony został także w interfejs
użytkownika trybu graficznego (GUI). Ułatwi to z pewnością korzystanie
z niego osobom preferującym "klikany" sposób pracy - a jednocześnie
nie utrudni w żadnej mierze użytkownikom, którzy wolą znakowy tryb
pracy oraz posługiwanie się klawiaturą. Po prostu dlatego, że znakowy
tryb pracy cały czas jest obecny - użytkownik sam decyduje, który tryb
pracy jest dla niego wygodniejszy.
Do pracy w trybie graficznym program wymaga obecności w systemie
czcionki o stałym odstępie "Courier", lub - lepiej - "Terminus".
Zaleca się ten drugi krój - osiągalny w praktycznie każdej chyba
dystrybucji Linuksa - jako wyraźny i po prostu przyjemny.
Wielokrotnie w ciągu swej pracy program komunikuje się
z użytkownikiem przy pomocy meldunków w okienkach pojawiających się
na tle głównego - ponieważ w takim wypadku do czasowego zapamiętywania
zawartości "podłoża" zastosowano (w celu oszczędzania pamięci)
algorytm kompresji "stratnej", może to nieraz skutkować wystąpieniem
przebarwień. Gdyby użytkownik uznał to za dokuczliwe - w szablonie
"opcji lokalnych" należy wyłączyć kompresję (punkt opisany:
"kompresja GUI").
Istotną (uwaga: naprawdę istotną!) sprawą jest współpraca programu
z aplikacjami "zewnętrznymi" - chodzi tutaj o programy osiągalne
w trybie znakowym z pod-menu "Inne narzędzia pracy", tj.:
- klienta poczty elektronicznej (domyślnie: Pine)
- przeglądarkę WWW (Lynx)
- arkusz kalkulacyjny (Teapot)
- edytor tekstu (Joe)
- menedżer plików (Midnight Commander)
W trybie graficznym dostępność tych plików "ze środka" programu nie
ma znaczenia, dlatego ten punkt menu głównego, chociaż obecny, został
ograniczony do samego kalkulatora (również niezbyt potrzebnego, wobec
mnogości różnych tego typu programów i możliwości niezależnego z nich
korzystania obok pracy z programem - jak to już w GUI bywa).
W trybie graficznym program już nie pracuje w oknie terminala,
więc trzeba dać możliwość uruchamiania takiego programu w oknie
osobnym, kiedy zajdzie taka potrzeba - osiągniemy to poprzez
dopisanie do pliku ~/.smabi/ustawienia wiersza, przykładowo:
Załóżmy, że terminal, z którego zwykle korzystamy w trybie
graficznym, to Eterm - stosowny wpis będzie brzmieć następująco:
edytor=Eterm -e joe -asis
(Istotna jest tylko "inwokacja" użytego X-terminala, tutaj:
Eterm -e - gdyż -asis to już parametr edytora joe, który
w przypadku innego użytego edytora może nie wystąpić).
Wtedy, w przypadku konieczności przeprowadzenia jakiejś operacji
połączonej z redagowaniem jakiegoś tekstu, w osobnym oknie pojawi się
edytor - gdzie należy wprowadzić czy zmienić stosowne treści, i
zakończyć działanie edytora, umożliwiając tym samym programowi
dokończenie operacji.
Zauważmy pewne różnice w posługiwaniu się wykazem rekordów (tryb
"listy", zaraz po wybraniu jakiegoś modułu funkcjonalnego), a nieco
podobnymi do niego menu w rodzaju spisu treści niniejszej instrukcji,
(który to spis pojawia się po naciśnięciu F10):
- "lista rekordów" pokazuje "prawdziwą" tabelę, złożoną z wierszy
i rubryk (a więc z widocznymi poszczególnymi komórkami) - podczas
gdy wspomniane menu prezentują po prostu listę dostępnych opcji.
A w konsekwencji:
- o ile w tychże menu wybieramy interesującą nas możliwość po
prostu pojedyńczym kliknięciem interesującego nas wiersza
(odpowiadającego rekordowi), o tyle w tabeli wykazu rekordów
pojedyńcze kliknięcie służy do wskazania interesującej nas komórki
tablicy, a dopiero "dwukliknięcie" na niej (lub przesunięcie
"podświetlenia" klawiszami kursora i naciśnięcie klawisza Enter )
powoduje jakąś akcję (jeśli przewidziana dla danej komórki).
- i jeszcze jedna, istotna różnica: jak łatwo będzie zauważyć,
domyślnie w tabelach wykazów rekordów zablokowana jest możliwość
przewijania w górę i w dół zawartości tabeli kółeczkiem myszy, jak
również paskiem z prawej strony okna aplikacji (ten pasek ma wtedy
"pełną" wysokość, i jest niemożliwy do przesunięcia). Przeglądanie
zawartości tabeli odbywa się - jak w trybie znakowym - klawiszami
kursora, oraz PgUp, PgDn.
Aby obie wspomniane możliwości odblokować, należy włączyć opcję
("lokalną") "Tbrowse cache". Ale należy wtedy także liczyć się z
nieco dłuższym czasem pobierania danych z bazy, co może być istotne
zwłaszcza w przypadku przeglądania dużej ilości zapisów.
Zwróćmy jeszcze uwagę na szablony "filtrów", pojawiających się przy
wyborze konkretnych modułów programu - umożliwiają one zawężenie
pobieranego podzbioru informacji do interesującego nas zakresu
danych (czyli pełnią tę funkcję, co wybór - w trybie tekstowym -
stosownego punktu menu którymś z klawiszy Enter, PgUp,
PgDn).
Szablony te mają przyporządkowane pewne wartości domyślne - np. gdy
chodzi o pobieranie pewnych informacji, gdzie istotnym kryterium
jest czas (np. data wystawienia faktury), domyślnie zakłada się, że
najczęściej kontrolowanym okresem są ostatnie 2 miesiące - i taki
też okres "podpowiada" na wstępie szablon; oczywiście, można podać
zupełnie inny zakres.
Wprawdzie odpowiednio podając tenże zakres możemy bez problemu
pobrać całość danych zawartych w bazie, ale zauważmy, że niektóre
z szablonów są wyposażone w dodatkowy "przycisk" opisany jako
"pobierz wszystko". Nie chodzi w takim przypadku jedynie o
uproszczenie posługiwania się programem (bo nie ma wtedy
konieczności wpisywania danych zakresu) - istotne jest także to,
że przycisk ten celowo umieszczono w szablonach "na wejściu" tych
modułów, gdzie program ZAWSZE musiałby przesyłać do bazy danych
sekwencje poleceń zawierające jakieś określone warunki do
sprawdzenia. Skorzystanie z tego przycisku - oczywiście, jedynie
w przypadku gdy naprawdę chcemy pobrać wszystkie rekordy - pozwala
na przesłanie polecenia, które językiem potocznym można tak właśnie
opisać, jak opisano ów przycisk - dzięki czemu czas pobrania danych
w przypadku baz zawierających dużą liczbę rekordów może być
zauważalnie krótszy.
Tam, gdzie tego przycisku nie ma, jest on po prostu zbędny - i w
przypadku podania warunków oznaczających pobranie całości obecnych
informacji, serwerowi baz danych wydawane jest właśnie takie proste,
szybkie, nie zawierające żadnych dodatkowych warunków polecenie.
1.2. "Klawiszologia" programu.
Ogólnie rzecz biorąc, funkcje udostępniane przez program możemy
podzielić na 4 zasadnicze grupy:
- Wybór odpowiedniego modułu funkcjonalnego programu lub
możliwej w tymże module do wykonania operacji
- Zakres operacji możliwych do przeprowadzenia w ramach
wybranego modułu.
- "Nawigacja"
- Funkcje pomocnicze
ad a) Pierwszym momentem, kiedy możemy uruchomić któryś z modułów
programu, jest chwila zaraz po jego uruchomieniu - w lewym górnym
rogu ekranu program sygnalizuje taką możliwość opisem "F5 Moduł".
Zauważmy, że w tym momencie możemy wywołać wybrany moduł dwojako:
- Nacisnąć F5, i wybrać stosowny moduł z menu (poruszając się
po nim klawiszami kursora), bądź też naciskając klawisz odpowiadający
pierwszej literze nazwy modułu.
- Dodatkową możliwością jest naciśnięcie klawisza "pierwszej
litery nazwy" bez konieczności rozwijania menu - ale ta
możliwość dotyczy jedynie ekranu "powitalnego".
Istotną różnicą pomiędzy obydwoma opisanymi sposobami - oprócz
(w tym drugim przypadku) szybkości wyboru, jest - tu z kolei
wyłącznie w pierwszym przypadku - możliwość skorzystania z "filtru",
pozwalającego na określenie obszaru roboczego, w ramach którego
będziemy prowadzić nasze operacje - czyli po prostu wyboru
konkretnego (pod)zbioru rekordów, bo nie zawsze jest celowe
ładowanie "wszystkiego jak leci", np. zapisu faktur sprzed 5 lat.
Zwróćmy ponownie uwagę na w/w pkt 1: w chwili poruszania się po
rozwiniętym już menu, możemy dokonać wyboru "pierwszą literą
nazwy" lub przesunięciem "paska podświetlenia" i naciśnięciem
. W tym momencie następuje wczytanie domyślnego pozbioru
rekordów - jaki on jest, opisano w dalszej części instrukcji.
Jak daje nam znać komentarz, który po rozwinięciu głównego menu
pojawi się w dolnej części ekranu, wybrany moduł możemy uruchomić
nie tylko Enter-em (lub pierwszą literą), ale także (w większości
przypadków) naciśnięciem klawiszy PageUp i/lub PageDn.
Klawisze te - przed uruchomieniem modułu - przywołują na ekran
maski, stanowiące swego rodzaju interfejs do "filtrów", dzięki
którym można indywidualnie zdefiniować obszar roboczy, dotyczący
wybranych rekordów bazy.
Zauważmy istotną różnicę, jaką stanowi wybór modułu
funkcjonalnego programu z menu "moduł" pierwszą literą nazwy
modułu - a poprzez skierowanie paska podświetlenia i naciśnięcie
. Otóż, w przypadku pustej bazy danych, wybór poprzez
wymusi przejście w tryb edycji, umożliwiając dodanie pierwszego
rekordu. Natomiast wybór pierwszą literą nazwy przywoła jedynie
komunikat informujący o braku informacji.
Zaraz po uruchomieniu wybranego modułu przechodzimy do trybu
"listy", przeznaczonym do przeglądania rekordów wybranego obszaru
bazy danych. Nawigację prowadzimy w nim klawiszami kursora,
PgUp, PgDn, Home, End. Zauważmy przydatność
klawisza tabulatora (Tab) - który powoduje przemieszczanie
paska podświetlenia, ale - inaczej, niż klawisze kursora - nie
zatrzymuje go w ostatnim polu, lecz przechodzi do następnego
rekordu. W ten sposób możemy jednym klawiszem wygodnie i szybko
przeglądać duże obszary bazy.
Łatwe znalezienie wybranego rekordu wspomaga także funkcja
szukania według kolejnych liter zawartości - przesuwając pasek
podświetlenia na interesujące nas pole, i naciskając klawisze
odpowiadające kolejnym literom szukanej zawartości, wybierzemy
szukany rekord bez konieczności przeglądania całości obszaru
roboczego.
ad b) Menu "operacji wybranego modułu" zmieni się po wyborze
rekordu, w trybie ekranu szczegółowego. Jego zawartość zmienia się
w zależności od funkcji udostępnianych przez dany moduł. W przypadku
niektórych operacji możemy je wybrać albo z menu, albo
stosownym klawiszem, ale zachodzi tu istotna różnica: zauważmy,
że z prawej strony nazwy operacji jest zaznaczony "klawisz
skrótu"; klawiszem tym można uruchomić wybraną operację BEZ
uprzedniego rozwijania menu - zaś w chwili, kiedy menu już jest
rozwinięte, należy wyboru dokonać jak w uprzednim przypadku:
poruszając się po menu klawiszami kursora (wybór klawiszem Enter)
- albo naciskając klawisz odpowiadający pierwszej literze nazwy
operacji (w razie, gdy więcej operacji ma nazwę zaczynającą się
na tę samą literę - zostanie wybrana pierwsza z nich).
ad c) Nawigację poprzez ekrany programu prowadzi się w sposób
standardowy:
- PageUp, PageDn - zmiana ekranu na następny (jeśli dostępny)
- Home - pierwszy ekran (najczęściej chodzi o pierwszy rekord
wybranego obszaru roboczego), End - ostatni rekord
- klawisze kursora wykorzystywane są przede wszystkim w trybie
listowania, oraz ew. do poruszania się między polami GET
(w trybie edycji danych); zauważmy, że w niektórych przypadkach
program "nie wypuści" z pola GET, jeśli wstawiona tam przez
użytkownika wartość zostanie rozpoznana jako nonsensowna, albo
jeśli wypełnienie pola jest konieczne do zapisu rekordu w bazie
(np. można nie wstawić w rekordzie danych kontrahenta nazwy firmy,
wszak naszym odbiorcą może być osoba prywatna - ale jeśli nie
zostanie wpisana nazwa firmy, program wymusza wpisanie nazwiska).
Klawisze kursora "strzałka w górę" oraz "strzałka w dół" służą
także do podglądu kolejnych części "tabelki finansowej"
faktury, która jest zbyt długa, żeby jej zawartość zmieściła się
na jednym ekranie.
- Insert, Delete - tam, gdzie ta możliwość jest dostępna,
umożliwiają wstawienie nowego rekordu lub usunięcie istniejącego
(chyba, że zaznaczono inaczej)
ad d) Klawisze służące do wywoływania pomocniczych funkcji
programu to przede wszystkim:
- F1 - przywołujący ekrany skrótowej pomocy ("ściągi")
- F3 - przywołujący na ekran menu
zestawu programów pomocniczych, których pakiet użytkownik określa
w trakcie dokonywania ustawień
lokalnych
- F4 - szybkie przełączenie na inną drukarkę
- F10 - umożliwiający szybkie przeglądanie tekstu "manuala"
programu
I na koniec: klawisz Esc, jak to najczęściej bywa, umożliwia
w większości sytuacji wycofanie się z jakiejś wybranej operacji
(zamknięcie jakiegoś otwartego menu, wyjście z modułu itp.).
Opuszczenie ekranu szczegółowego nastąpi także naciśnięciem klawisza
q - zaś zakończenie pracy z programem nastąpi przy naciśnięciu
klawisza w (jak "wyjście") z ekranu "tytułowego". To celowa
komplikacja; niektórzy użytkownicy zgłosili - jako drobną uciążliwość
- fakt, że przy zbyt nerwowym "wycofywaniu" kilkakrotnym naciśnięciem
Esc można - wbrew intencji użytkownika - zakończyć działanie
programu, potem trzeba go ponownie uruchamiać, wybierać niezbędne
dane itd. Zastosowano więc taką drobną "blokadę".
Poprzednia strona |
Następna strona |
Spis treści
Strona główna serwisu programu